Rynek agencji pracy w Polsce wysyła dziś mieszane sygnały. Dane rejestrowe pokazują spadek liczby aktywnych podmiotów w 2025 roku, ale już raport branżowy za pierwszy kwartał 2026 wskazuje na poprawę w wybranych segmentach. Żeby dobrze zrozumieć ten obraz, warto spojrzeć jednocześnie na skalę rynku, przyczyny wykreśleń z rejestru i sytuację płatniczą firm w całej gospodarce.

To ważne nie tylko dla samych agencji. Problemy z płynnością, zmiany w popycie na konkretne usługi oraz rosnąca ostrożność wobec outsourcingu wpływają również na pracodawców, którzy korzystają z rekrutacji, pracy tymczasowej czy delegowania pracowników.

Co pokazują dane KRAZ o rynku agencji pracy w 2025 roku?

Według danych Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia w 2025 roku w Polsce działało 8286 agencji pracy. Około 30% z nich stanowiły jednoosobowe działalności gospodarcze, co dobrze pokazuje, że obok większych podmiotów na rynku funkcjonuje też duża grupa mniejszych firm i samodzielnych operatorów.

Najważniejsza informacja z tego zestawienia jest jednak inna. W 2025 roku bilans rynku był ujemny. Zarejestrowano 1493 nowe agencje, ale jednocześnie wykreślono 1756 podmiotów. Oznacza to, że liczba aktywnych agencji spadła.

Sam ten wynik nie mówi jeszcze wszystkiego o jakości rynku, ale pokazuje wyraźnie, że dla części firm utrzymanie działalności stało się trudniejsze. W praktyce to sygnał, że rynek nie tylko się zmienia, ale też weryfikuje podmioty słabsze organizacyjnie lub finansowo.

Dlaczego agencje są wykreślane z rejestru?

Przyczyny wykreśleń wskazane w materiale są konkretne i mają duże znaczenie praktyczne. Nie chodzi wyłącznie o spadek popytu czy pogorszenie koniunktury, ale także o obowiązki formalne oraz terminowe rozliczenia publiczne.

Brak sprawozdania z działalności

Jednym z najczęstszych powodów wykreślenia agencji z rejestru jest brak złożenia rocznego sprawozdania z działalności. To istotna informacja dla firm, które działają na tym rynku, ale też dla klientów agencji. Obowiązek sprawozdawczy nie jest formalnością bez znaczenia. Niezłożenie dokumentów może skutkować utratą wpisu do rejestru, a w konsekwencji brakiem możliwości dalszego świadczenia usług agencyjnych.

Zaległości wobec ZUS

Drugim często wskazywanym powodem są zaległości składkowe wobec ZUS. W przypadku agencji pracy to szczególnie wrażliwy obszar, ponieważ model działalności opiera się na wysokich kosztach wynagrodzeń, składek i bieżącej obsługi kontraktów. Jeśli firma nie reguluje tych zobowiązań na czas, ryzyko wykreślenia z rejestru staje się realne.

W praktyce oznacza to, że problemy administracyjne i finansowe szybko przekładają się na możliwość dalszego działania. Dla agencji nie jest to więc kwestia drugorzędna, ale warunek pozostania na rynku.

Skąd bierze się problem z płynnością w branży?

Dane z BIK pokazują szersze tło sytuacji. W czwartym kwartale 2025 roku aż 84% przedsiębiorstw w Polsce zmagało się z problemami z płatnościami od klientów. To ważny kontekst, bo agencje pracy nie funkcjonują w oderwaniu od kondycji innych branż.

Jeżeli klienci agencji opóźniają płatności, skutki pojawiają się bardzo szybko. Agencja nadal musi finansować wynagrodzenia, składki ZUS i pozostałe koszty związane z obsługą zatrudnienia. Przy relatywnie niskiej marżowości nawet krótsze zatory płatnicze mogą więc zachwiać płynnością.

Szczególnie narażone są te podmioty, których klienci działają w sektorach wrażliwych na spowolnienie. W materiale wskazano przemysł i logistykę jako ważne branże korzystające z pracy tymczasowej. Jeżeli tam pojawiają się napięcia finansowe, ich skutki mogą przechodzić dalej na firmy świadczące usługi zatrudnienia.

Czy początek 2026 roku przyniósł poprawę?

Raport Polskiego Forum HR za pierwszy kwartał 2026 roku pokazuje wyraźny punkt zwrotny. Wartość usług firm zrzeszonych w organizacji wyniosła 1,83 mld zł i była wyższa o 4% rok do roku.

To nie oznacza automatycznie, że wszystkie problemy rynku zostały rozwiązane. Pokazuje jednak, że 2026 rok zaczął się lepiej niż poprzedni i że w części segmentów pojawiło się odbicie. Na tle słabszego obrazu z 2025 roku to sygnał istotny, bo sugeruje poprawę aktywności po stronie klientów oraz większy popyt na wybrane usługi HR.

W materiale zwrócono też uwagę, że porównania kwartalne trzeba czytać ostrożnie. Pierwszy kwartał bywa słabszy od czwartego, ponieważ końcówka roku zwykle generuje najlepsze wyniki dla pracy tymczasowej, rekrutacji i outsourcingu. Dlatego bardziej miarodajne jest porównanie rok do roku, a nie tylko kwartał do kwartału.

Które usługi rosną, a które tracą?

Najciekawsze wnioski pojawiają się przy spojrzeniu na trzy obszary jednocześnie: pracę tymczasową, outsourcing procesowy i rekrutację.

Praca tymczasowa wyraźnie rośnie

W pierwszym kwartale 2026 roku liczba pracowników tymczasowych wzrosła o 14% rok do roku. To mocny sygnał, że ten segment odbudowuje się szybciej niż inne. Można to odczytywać jako oznakę większej gotowości firm do elastycznego zwiększania zatrudnienia tam, gdzie potrzebna jest szybka reakcja na popyt.

Outsourcing procesowy spada

W tym samym czasie outsourcing procesowy zanotował spadek. Materiał wskazuje konkretną przyczynę tego ruchu. Chodzi o rosnącą świadomość pracodawców wokół zjawiska outsourcingu pozorowanego.

Rekrutacja wraca do wzrostu

Rynek rekrutacji odbił, a usługi RPO wzrosły o 4% rok do roku. Dodatkowo odnotowano 9-procentowy wzrost zainteresowania ze strony pracodawców zagranicznych. To pokazuje, że obszar rekrutacji odzyskuje dynamikę, a popyt nie pochodzi wyłącznie z rynku krajowego.

Dlaczego firmy odchodzą od outsourcingu pozorowanego?

Spadek outsourcingu w materiale nie jest przedstawiony jako przypadkowe osłabienie popytu, ale jako efekt większej ostrożności po stronie klientów. Coraz więcej firm odróżnia realny outsourcing procesowy od sytuacji, w której usługa tylko formalnie jest tak nazwana, a faktycznie przypomina pracę tymczasową.

To właśnie ten mechanizm stoi za odchodzeniem od outsourcingu pozorowanego. Pracodawcy nie chcą narażać się na konsekwencje kontroli i rezygnują z rozwiązań, które mogą zostać zakwestionowane. W efekcie część usług przesuwa się do modelu bardziej zgodnego z rzeczywistym charakterem współpracy.

Z perspektywy rynku to istotna zmiana jakościowa. Oznacza nie tylko przesunięcie między kategoriami usług, ale też dojrzewanie decyzji zakupowych po stronie firm.

Co mówi struktura zatrudnienia o dojrzałości rynku?

Dane Polskiego Forum HR pokazują również, jak wygląda jakość zatrudnienia w firmach zrzeszonych w organizacji. Aż 82% zawieranych przez nie umów to umowy o pracę. Według materiału jest to poziom wyższy od średniej branżowej.

To ważna informacja, bo pozwala spojrzeć na rynek nie tylko przez pryzmat liczby agencji czy wartości usług, ale również przez strukturę stosowanych form zatrudnienia. W tym ujęciu widać, że przynajmniej w segmencie największych firm branża działa w modelu bardziej uporządkowanym i sformalizowanym.

Kim jest statystyczny pracownik tymczasowy w Polsce?

Profil pracownika tymczasowego z materiału jest dość wyraźny i pokazuje sporą różnorodność rynku.

Pod względem płci widać niemal pełen parytet. Mężczyźni stanowią 52%, a kobiety 48%. Struktura wieku także nie wskazuje na jedną dominującą grupę. Osoby poniżej 26 roku życia to 30% pracowników tymczasowych, ponad 45% mieści się w przedziale 26 do 50 lat, a 23% stanowią osoby powyżej 50 roku życia.

Te proporcje sugerują, że praca tymczasowa nie jest rozwiązaniem tylko dla najmłodszych. Korzystają z niej zarówno osoby rozpoczynające aktywność zawodową, jak i pracownicy z większym doświadczeniem.

W jakich branżach pracują pracownicy tymczasowi?

Z danych wynika, że dominującym obszarem pozostaje produkcja, która skupia 61% pracowników tymczasowych. Usługi odpowiadają za 38%.

To rozłożenie dobrze współgra z wcześniejszym wątkiem o wrażliwości branży na sytuację klientów. Jeżeli tak duża część zatrudnienia tymczasowego koncentruje się w produkcji, to wszelkie wahania w tym sektorze mogą silnie wpływać na wyniki agencji oraz ich płynność finansową.

Jak zweryfikować agencję pracy przed współpracą?

Materiał zawiera jedną wskazówkę, która ma bardzo praktyczne znaczenie. Jeżeli firma korzysta z usług agencji pracy, agencji pracy tymczasowej albo agencji rekrutacyjnej, powinna sprawdzić, czy dany podmiot jest zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia.

Taka weryfikacja jest punktem wyjścia do oceny, czy agencja działa w wymaganym reżimie formalnym. W kontekście danych o wykreśleniach z rejestru oraz problemach związanych ze sprawozdaniami i ZUS to nie jest detal administracyjny, ale podstawowe narzędzie ograniczania ryzyka.

Co z tych danych wynika dla rynku?

Obraz rynku agencji pracy nie jest jednolity. Z jednej strony 2025 rok przyniósł spadek liczby aktywnych agencji i pokazał, jak mocno branża odczuwa problemy z płatnościami w całej gospodarce. Z drugiej strony początek 2026 roku przyniósł wzrost wartości usług, odbicie w pracy tymczasowej oraz poprawę w rekrutacji.

Najważniejszy wniosek jest taki, że kondycja agencji pracy zależy nie tylko od popytu na ich usługi, ale też od jakości procesów formalnych, terminowości rozliczeń i stabilności klientów. Do tego dochodzi zmiana podejścia do outsourcingu, w której coraz większą rolę odgrywa zgodność modelu współpracy z realnym charakterem usługi.

To właśnie połączenie tych czynników najlepiej tłumaczy, dlaczego część rynku się kurczy, a jednocześnie inne jego segmenty zaczynają znowu rosnąć.